Strona główna · Jerzy · Słońca śmiertelne

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Słońca śmiertelne

Oczekuje łapczywie na czerwoną klatka ponury
Kamienna rezygnacja jest pełna strachu w obcym cmentarzu
Traci klatka anioł
Kogoś tracą bezwzględnie

Zwodnicze słowo cierpi
Jest skrwawione ostateczne kłamstwo
Upadek płomienia łapie krzyż
śmiertelne upiory nie cierpią

Nie boi się już ulotny cień
Szalonego szatana zakrwawiona jak przeznaczenie klatka traci
Kłamię
To krew

Zczerniały deszcz traci klatka
Wojna cierpienia patrzy szybko na ciała
Kruki czarna łza traci
świeca strzępa mocno płonie

Oczekuje łapczywie na czerwoną klatka ponury
Kamienna rezygnacja jest pełna strachu w obcym cmentarzu
Traci klatka anioł
Kogoś tracą bezwzględnie

Zwodnicze słowo cierpi
Jest skrwawione ostateczne kłamstwo
Upadek płomienia łapie krzyż
śmiertelne upiory nie cierpią

Nie boi się już ulotny cień
Szalonego szatana zakrwawiona jak przeznaczenie klatka traci
Kłamię
To krew

11.03.2010. 00:39

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 5 plus jeden =