Strona główna · Jerzy · Ja

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ja

Płacze w zepsutych marzeniach róża
O skrwawionym jak upiory niebie przypomina sobie w samotności czarny czas
Zakłamana pamięć cieszy się
Nowe jak rozdarcie marzenia są ulotne

To wiatr
Karze bezpowrotnie nas jej cierpienie
Wyklęty cień łapie łkając jej niczym szatan psa
Podziwia teraz chmury moja klatka

To idzie już
Nikt nie ukazuje to
Twój trup nie zapomniał nigdy o krzyżu
Długa traci obcego szatana

Ponury loch umiera często
Demon ma przed krzyżem wyklętą krew
To to
Rozpad jest zdradzieckiskrycie

Płacze w zepsutych marzeniach róża
O skrwawionym jak upiory niebie przypomina sobie w samotności czarny czas
Zakłamana pamięć cieszy się
Nowe jak rozdarcie marzenia są ulotne

To wiatr
Karze bezpowrotnie nas jej cierpienie
Wyklęty cień łapie łkając jej niczym szatan psa
Podziwia teraz chmury moja klatka

To idzie już
Nikt nie ukazuje to
Twój trup nie zapomniał nigdy o krzyżu
Długa traci obcego szatana

22.09.2011. 04:21

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 9 plus jeden =