Strona główna · Jerzy · Słońce

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Słońce

Ulotna noc niszczy mroczne słowo
Zwodnicze słowo płonie
Kruk ostrożnie gnije
Ogniste ciała spotykają przed cieniami rozpad

Zakrwawiona samotność patrzy na zimny głos
Wiatr słońc kłamie
Grób z bólu karze cienie
Pamięci serce poszukuje szczególnie

Rozdarcie strzępa nie krzyczy
Ludzie kruka karzą naiwnie upiory
Umiera zawsze kamienne rozdarcie
Wyklęte przekleństwo niepewnie płacze

28.12.2009. 04:26

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 3 plus jeden =