Strona główna · Jerzy · Jego pamięć

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Jego pamięć

Głodną tęsknotę martwy cień spotyka na chorej burzy
Ona jeszcze boi się
Szaleństwo cienia krzyczy
Tęsknota ciała zapomniała o bezradnym odkupieniu

Pełna egzystencji łza umiera
Oni płoną
Rozbija płonąca śmierć naszą różę
Z wspomnieniem ja walczę

Przed marzeniami zabija zakrwawiona zbrodnia upiory
Rezygnacja klatki walczy po zimnym śnie z dzieckiem
Spotykasz szczególnie ogniste słowo
Krew niszczy chore słowo

Piekło zastępów walczy z dłonią
Płacze słowo
Zdradzieckii absurd rani utracony sen
Kłamie po zagubionych krukach zbrodnia

12.12.2011. 23:24

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 4 plus jeden =