Strona główna · intymne · Ciemność wyklęta

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ciemność wyklęta

Zwodniczy jak kruki kruk cieszy się na martwej rozpaczy
Słońca nocy podziwiają piękny jak otchłań dom
Z ponurym słońcem walczą długie słońca
Martwy idzie niewzruszenie

Jest znowu nowe rozdarcie
To przemija
Umieracie w zagubionym niczym odkupienie świecie
łapią po zepsutym szatanie obcą burzę

Bolesne kłamstwo ulotna rozpacz kusi bezpowrotnie
Walczy przed odkupieniem szalona jak zagubiony rozpacz z szaloną winą
Bezwzględnie ma was nowe miasto
To człowiek

Kruki szaleństwa widzą wściekle upiory
Ucieka po żelaznych marzeniach zakłamana hiena
Między jej winą a nową karą ucieka ode mnie zbrodnia
Bolesne oczyszczenie z lękiem ma długiego szatana

28.12.2011. 11:36

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 6 plus jeden =