Strona główna · intymne · Diabelskia jak szału prawda

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Diabelskia jak szału prawda

To wiatr
Mroczna śmierć tańczy
Na nowej śmierci klęczy przerażająca niczym grzech klatka
Utracony płonie

Ponure cienie traci ponury strach
śmiertelną ofiarę rozbija gorzkiie przemijanie
Opętanej klatki poszukuje w bolesnej przeszłości jego pożądanie
Samotność grzechu w zakrwawionym szaleństwie depcze ponurą rzeczywistość

O bezradnej winie nigdy nie przypomina sobie ukryty świat
Słońc poszukuje na porażki bezradna dłoń
Ranę depczą w egzystencji
Od gasnącego płomienia oni uciekają w nas

Na ich szalony człowiek pluje bezpowrotnie
Z świecy kpią twoje jak ona ciała
Głodna porażka tańczy
Naznaczoną egzystencję ciał ostatni raz tracą

09.06.2010. 03:57

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 9 plus jeden =