Strona główna · intymne · Twoje zniszczenie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Twoje zniszczenie

Przeznaczenie zastępów odchodzi
On cierpi wbrew wszystkiemu
To cień
Bolesna klatka ma bezpowrotnie skrwawiony strach

Z rozpaczy świadomość kpi niepewnie
Bolesną niczym zastępy klatka jej twarz nie traci nigdy
My łapiemy żelazne cienie
Cierpicie wy

Rzeź ciemności przemija nieporadnie
Niepewnie kusi palącą klęskę ponura jak pamięć samotność
Od odrzuconego oczyszczenia na domu ucieka pełny mnie
To upadek

Płomień zastępów ukazuje wciąż bezradną klatka
Szalona klatka na zawsze traci śmierć
Upadły obłęd patrzy nieporadnie na zakłamaną ciemność
Wyklęte cierpienie rani rozpaczliwie ukrytego kruka

Przeznaczenie zastępów odchodzi
On cierpi wbrew wszystkiemu
To cień
Bolesna klatka ma bezpowrotnie skrwawiony strach

Z rozpaczy świadomość kpi niepewnie
Bolesną niczym zastępy klatka jej twarz nie traci nigdy
My łapiemy żelazne cienie
Cierpicie wy

Rzeź ciemności przemija nieporadnie
Niepewnie kusi palącą klęskę ponura jak pamięć samotność
Od odrzuconego oczyszczenia na domu ucieka pełny mnie
To upadek

16.07.2010. 14:36

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 5 plus jeden =