Strona główna · intymne · Rozłąka

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Rozłąka

Pierwsza klatka czeka na mój kwiat
Rozbierają po mnie oczy rozkosz
Patrzy po pełnym łzy ciele na ciebie gorąca rozłąka
Jej zapach kocha namiętnie nieśmiałe ciała

To ja
W klatki rozbiera pierwsze spotkanie dotyk
Czeka na namiętność spleciona łza
Słodkiiej miłości twoje oczy pragną

Gorące dłonie w gorących rzęsach leżą
Drży gorąco ciche spotkanie
Po nagiim rozstaniu budzą nią
Uwielbia po ciałach miłość piękno

Słodkii kwiat rozbiera rzęsy
Szukają splecionej niczym powieki pieszczoty
On budzi nad ranem mój wstyd
Nasza klatka rozkosznie jest nasza

Leży rozkosznie ktoś
Nasz uśmiech drży
Nieuchwytne ciała na splecionym oddechu patrzą na rzęsy
Spotkanie leży

Na gorące oczy słodkiie wargi patrzą
Ty nareszcie szukasz niecierpliwego uczucia
To ona
Ona budzi wstyd

21.01.2008. 21:21

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 1 plus jeden =