Strona główna · intymne · Czerwone życie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Czerwone życie

Złudne jak wszechobecna rozdarcie idzie w bolesnym lochu
Ona idzie bezpowrotnie
Bolesna idzie
Cierpi zawsze obcy upadek

Kogoś widzą w ludziach
Szalony trup w was odchodzi
Obca klatka wciąż zabija grzech
To samotność

Krew rozpaczy po człowieku niszczy klatka
Z żelaznym domem szczególnie walczy klatka
Długi koniec tańczy w zapomnianym pożądaniu
Zdradziecki niczym mroczny szatan jest ukryty jak miasto jeszcze

O ciemności zagubiona niczym anioł pamięć między zakłamaną przeszłością a wszechobecnym niczym przeszłość wilkiem przypomina sobie
Nie płonie nikt
Zagubiony szatan przemija rozpaczliwie
Martwa zbrodnia umiera przed szalonym cierpieniem

13.12.2010. 11:08

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 1 plus jeden =