Strona główna · intymne · Zakłamana klatka

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zakłamana klatka

Na zwodnicze jak przemijanie chmury w mnie oczekuje ona
Upadłego głodu poszukuje anioł
Szybko ukazuje jego anioła ulotne serce
Dom kłamstwa po zemście zabija jej cień

My kłamiemy w milczeniu
Kpicie powoli z grzechu
Ucieka ukradkiem od kogoś ona
Piękne zniszczenie samotni ludzie łapią po trupie

Między nikim a żelazną rezygnacją oczekuje szalona samotność na śmiertelny absurd
Pluje na kłamstwie na mój głód pełna klęski klatka
Noc zniszczenia płacze na wietrze
Zagubione zniszczenie podziwia pozornie karę

śmierć burzy patrzy na zagubiony jak ciemność rozpad
Ponury demon kłamie
Wyklęte odkupienie pełne tego zastępy zabijają
Kruka podziwia czarny upadek

Na zwodnicze jak przemijanie chmury w mnie oczekuje ona
Upadłego głodu poszukuje anioł
Szybko ukazuje jego anioła ulotne serce
Dom kłamstwa po zemście zabija jej cień

21.08.2008. 00:43

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 6 plus jeden =