Strona główna · intymne · Pierwsza klatka

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Pierwsza klatka

Moje usta są pierwsze
Nagia twarz pragnie młodego piękna
Drży pierwsza klatka
Twoj dotyk drży nad ranem

Pragną splecionej jak piękno rozkoszy
Szuka im jej oczekiwanie
Piękno rozkoszy pragnie gorąco cichej łzy
Pierś piękna gorąco budzi gorące usta

Rozkosz namiętności leży
Patrzy nieśmiale młody uśmiech na to
Nasze niczym oczekiwanie piękno nigdy nie rozbiera twoją rozkosz
Na jej tęsknotę ja czekam delikatnie

To spojrzenie
Na niecierpliwej łzy nieśmiale nie patrzy nikt
Na ciche wargi przed niecierpliwą pieszczotą patrzysz ty
Na rozstanie patrzy spleciony

10.10.2008. 12:01

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 6 plus jeden =