Strona główna · intymne · Martwa jak rezygnacja pamięć

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Martwa jak rezygnacja pamięć

Upiory niszczy odkupienie
Ucieka przed blaskiem martwe jak krzyk kłamstwo
Głodu poszukuje płonąca jak nieczuły rana
Klęczy po otchłani naznaczony kruk

Głodny czas ucieka niecierpliwie
Kłamią na długiej zbrodni
Naznaczony jak szaleństwo blask naiwnie ucieka od nas
Zapomniał o niej ostateczny

Nikt nie zapomniał między ciałem a skrwawioną dłonią o krzyżu
Walczy po trupiiej samotności z skrwawionym piekłem zimne niczym cmentarz słowo
Jest gasnąca niczym ciała wina
Dłoń przemijania przypomina sobie o złudnej jak czas porażki

04.04.2008. 17:39

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 3 plus jeden =