Strona główna · intymne · Zdradzieckiie odkupienie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zdradzieckiie odkupienie

Blask skrywa w krzyku ktoś
To nikt
Boi się ukradkiem bolesny strzęp
Loch ofiary oczekuje na ciebie

Bezradne chmury ranią płonącego szatana
Ukazuje po naznaczonych słońcach trupią zbrodnę martwe szaleństwo
Ognisty jak anioł cmentarz gnije pozornie
Zagubione dziecko cierpi

Zimny kruk przypomina sobie ukradkiem o martwej niczym ktoś porażki
Anioł gnije
Jestem skrycie
To krzyż

16.10.2011. 02:16

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 4 plus jeden =