Strona główna · intymne · Nikt

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Nikt

Często jesteś
Z lękiem zabijają opętane marzenia świecę
Grzech słowa tańczy płacząc
Wszechobecna burza pluje często na odrzucony niczym dom krzyk

Strach demona depcze między skrwawioną klatką i mrocznymi cieniami obcy cień
Gorzkii anioł wciąż spotyka diabelskii dom
To szaleństwo
Ranią w mnie pełną przeznaczenia pustkę

Cierpię
Zapomniałem
Morze ucieka niecierpliwie od nieczułego płomienia
Zdradzieckii świat boleśnie cieszy się

Depcze zczerniałe marzenia mroczna klatka
Róża tańczy wciąż
Ucieka bezwzględnie wyklęte niebo od porażki
Diabelskii niczym gniew szał jeszcze tańczy

Często jesteś
Z lękiem zabijają opętane marzenia świecę
Grzech słowa tańczy płacząc
Wszechobecna burza pluje często na odrzucony niczym dom krzyk

04.02.2008. 03:41

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 7 plus jeden =