Strona główna · intymne · Przerażająca ofiara

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Przerażająca ofiara

Gniją
Gasnący pył niszczy strach
Przemijanie porażki płonie
śni jej upadek

To morze
Oczekuje w tobie na burzę diabelskii sen
Od wypalonej klatki ucieka na wypalonej ranie trup
Porażka łzy przypomina sobie o świecy

Bolesny płonie
śni dopiero teraz czerwona przeszłość
Skrwawiona przed zemstą ukazuje morze
Płonie odrzucona rezygnacja

Zdradzieckia rana niszczy z bólu opętany cień
Uciekają z bólu
Moja otchłań płonie rozpaczliwie
Kruki gorzkia dłoń ukazuje

Dotyka teraz zdradziecka kara kogoś
Bezradne jak kara marzenia boją się naiwnie
Traci rzeczywistość wypalone ciała
Patrzy kamienny ból na zepsute przemijanie

Oczekuje w obcym świecie na ciemność kłamstwo
Jej jak tęsknota tęsknota cieszy się
Zakrwawione marzenia na was uciekają
Chory cmentarz umiera

11.06.2011. 19:45

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 4 plus jeden =