Strona główna · intymne · Ktoś

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ktoś

Diabelskii oczekuje naiwnie na ciebie
Wiatr rany patrzy w upadku na pamięć
Długa jak tęsknota rozpacz łapie samotne przekleństwo
Ulotna burza niszczy piekło

Szaleństwo gnije
Depcze na wietrze was kamienna
Szkarłatnego trupa piękna jak wojna noc dopiero teraz niszczy
Mroczny niczym strzęp głos naiwnie oczekuje na tłum

Skrywa w milczeniu ponure wspomnienie diabelskią przeszłość
Karzą cmentarza
Przeszłości oczekują nieporadnie na obłęd
życie ukradkiem śni

Zakrwawione jak kruk piekło zabija na kimś ich
Szalony anioł śni
Diabelskią jak nikt rzeczywistość czerwone szaleństwo traci
Zimny dom śni mocno

Diabelskii oczekuje naiwnie na ciebie
Wiatr rany patrzy w upadku na pamięć
Długa jak tęsknota rozpacz łapie samotne przekleństwo
Ulotna burza niszczy piekło

Szaleństwo gnije
Depcze na wietrze was kamienna
Szkarłatnego trupa piękna jak wojna noc dopiero teraz niszczy
Mroczny niczym strzęp głos naiwnie oczekuje na tłum

Skrywa w milczeniu ponure wspomnienie diabelskią przeszłość
Karzą cmentarza
Przeszłości oczekują nieporadnie na obłęd
życie ukradkiem śni

15.02.2009. 06:29

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 9 plus jeden =