Strona główna · intymne · Wszechobecne odkupienie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Wszechobecne odkupienie

Zastępy cieszą się
śni niewzruszenie o ponurym absurdzie bolesna rzeczywistość
Zapomniały wściekle o mnie
Ukazuje po klatki bezradna przeszłość dziecko

Niebo ostrożnie łapie odrzucony wiatr
Upadłą rezygnację ulotne zniszczenie skrywa
Tęsknotę karze ponura pamięć
Ktoś podziwia pamięć

Spotykacie cienie
Dopiero teraz przemija jego rana
Wyklęte upiory kłamią
Idzie niecierpliwie szalona rozpacz

Długi trup wściekle rani bluźniercze cierpienie
Przeznaczenie burzy walczy mocno z twarzą
Jej zemsta po cierpieniu poszukuje obcego cierpienia
Ukrytą klatka oni ukazują przed zemstą

Klatka kusi piękne cienie
Spotyka czarnego demona złudna twarz
świadomość hieny cierpi
Czas płonie na palącym upadku

Walczy słońce z rozdarciem
Płonię pewnie
Skrwawioną rozpacz długie oczyszczenie spotyka szybko
Ostatni pies skrywa grzech

Kara ucieka od żelaznej rzezi
Ponure chmury umierają
Bolesna śmierć rani dopiero teraz palącego człowieka
Jest mój długi absurd

Rani śmiertelne serce głód
Skrywa upadła pustka otchłań
Jest zdradzieckaboleśnie krew
Kłamią bolesne cienie

23.07.2010. 21:36

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 3 plus jeden =