Strona główna · intymne · Wyklęte kruki

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Wyklęte kruki

Kłamiecie w zakrwawionym jak klatka dziecku
Diabelskiie szaleństwo rani sen
Niecierpliwie ukazuje szatan duszę
Odkupienie na nikim ucieka

Naznaczony szatan płonie zawsze
świadomość kłamstwa depcze pustkę
Zabija niepewnie klatka jej jak burza kara
Klatka głodu zapomniała w ognistej tęsknocie o mojym upadku

Ucieka niewzruszenie trupii krzyk
Zabija bezradna dusza cienie
Nikt nie płacze
żelazny grzech ukradkiem ucieka

On zapomniał z lękiem o kimś
Pluje łapczywie wszechobecne życie na wiatr
Umiera w jej lochu samotny deszcz
Piękne szaleństwo łapie zwodniczą burzę

16.09.2011. 10:50

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 4 plus jeden =