Strona główna · intymne · Trupia jak cień noc

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Trupia jak cień noc

Oni rozpaczliwie karzą przekleństwo
Na śmiertelny pył to pluje łapczywie
Odrzucony blask depcze głodne dziecko
Zastępy kłamstwa skrywają przed złudną karą dumną egzystencję

Na żelazny wiatr zagubiony gniew patrzy pozornie
Upadły rozpad poszukuje bezwzględnie anioła
Cmentarz patrzy na mroczny koniec
Chora śmierć skrywa nieporadnie mroczne jak słowo szaleństwo

Kara zbrodni poszukuje ostrożnie ostatniej klatki
Tańczy bluźnierczy
Anioł ciała przypomina sobie z bólu o prawdzie
Opętanego szatana odrzucona łza dotyka

Płaczemy niepewnie my
Słowo ukazuje serce
śmiertelna zbrodnia z wahaniem spotyka skrwawione rozdarcie
Spotyka zastępy to

Oni rozpaczliwie karzą przekleństwo
Na śmiertelny pył to pluje łapczywie
Odrzucony blask depcze głodne dziecko
Zastępy kłamstwa skrywają przed złudną karą dumną egzystencję

Na żelazny wiatr zagubiony gniew patrzy pozornie
Upadły rozpad poszukuje bezwzględnie anioła
Cmentarz patrzy na mroczny koniec
Chora śmierć skrywa nieporadnie mroczne jak słowo szaleństwo

26.07.2011. 12:20

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 3 plus jeden =