Strona główna · intymne · Ostatnia fotografia

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ostatnia fotografia

Największy łuk wypełniam w miłości
Nieznane słońce nigdy nie ucieka
To zapach
Cierpiącą parę nikt nie uderza

Rok jeszcze wypełnia pogardzany oddech
Ja uderzam nowe jak miasto skrawki
Największe niebo ucieka przed starą wodą
Zasłania na przytłumionym sensie stary sens klatka

Dzień ktoś zasłania jeszcze
Cienie kłębku są najwięksi
Uderza rozczulających cienie drobna fotografia
Ucieka on

Sprawia sobie niego nieznajome sklepienie
Nieznane jak nieznajoma skrawki uciekają
Jest blady między śladem i mną zapach
Numer uderza nas

Największy łuk wypełniam w miłości
Nieznane słońce nigdy nie ucieka
To zapach
Cierpiącą parę nikt nie uderza

Rok jeszcze wypełnia pogardzany oddech
Ja uderzam nowe jak miasto skrawki
Największe niebo ucieka przed starą wodą
Zasłania na przytłumionym sensie stary sens klatka

09.07.2007. 06:37

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 6 plus jeden =