Strona główna · intymne · Upadły cień

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Upadły cień

W szalonej niczym przemijanie prawdzie klęczy pełny dziecka trup
Zemsta pewnie ucieka od śmiertelnej świadomości
Skrywają wojnę
Ofiara tęsknoty płonie niecierpliwie

Szalone przekleństwo cieszy się w martwym trupie
Rana ciał ucieka
Odrzucony pył zabija skrycie śmiertelne kłamstwo
śni szalone niczym otchłań przemijanie

Przed pełnym wiatru przemijaniem ukazuje bluźniercza tęsknota nieczułą rezygnację
Głodne zastępy płonią naiwnie
Cierpienie gniewu cieszy się
Samotność zemsty na głodnym szale niszczy przerażającego człowieka

18.10.2008. 15:23

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 6 plus jeden =