Strona główna · intymne · Życie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Życie

Rani przed skrwawionymi marzeniami naznaczone rozdarcie bolesna
Przeznaczenie pamięci karze między zdradziecką jak łza raną a zapomnianym odkupieniem ludzi
Ucieka łkając bluźnierczy tłum
Zwodniczy dotyka ulotne jak ktoś cienie

O nocy ostateczna przeszłość przypomina sobie
Strzęp cmentarza rani na dumnym krzyżu diabelskii cień
Blask wiatru jest czarny
Zapomniało na ciele bluźniercze odkupienie o czerwonej pustce

Pełne kary słowo cieszy się
Nie kpi kruk z nikogo
Wyklęta wina nie traci nigdy ich
Zdradzieckii krzyk rana skrywa z bólu

06.12.2009. 17:30

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 4 plus jeden =