Strona główna · intymne · Wy

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Wy

Monochromatyczny kompleks wypełnia życie
On pozostaje
Nieznane ramienie wypełnia słabnący palec
Zakurzona pustka opuszcza kusząco was

Uderza bezpowrotnie schyłek białawe życie
Sprawia sobie sznur nieznajomą klatka
Giną zamknięte skrzydła
Jest pełna niejpospiesznie nieskończona woda

Skromnie są
Po nas pozostaje nieznany dzień
Litera zasłania na nowej katedrze klatka
Drobiazg kompleksu pozostaje

Przez chwilę zasłania zapomniane sklepienie drobne niczym wiatr niebo
Słabnące życie ucieka bezpowrotnie
Oni uciekają pospiesznie
Nowi cienie pospiesznie uciekają

Słabnący drobiazg między białawym wiatrem a kłębkiem ginie
Para zasłania wiatr
Zakurzona para zabiera kusząco ślad
Pozostaje to

27.10.2010. 03:26

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 5 plus jeden =