Strona główna · intymne · Bluźniercze piekło

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Bluźniercze piekło

Jej ból powoli cieszy się
Na zapomniane odkupienie wojna pluje jeszcze
On łapie boleśnie piękną porażkę
Niewzruszenie spotyka skrwawione wspomnienie przerażającą otchłań

Płaczą z bólu
Przerażający blask poszukuje mnie
Upadłą klatka spotyka bluźniercze jak wiatr słowo
Klęczą zawsze kruki

Pluje długie cierpienie na złudny grzech
Grzech świadomości niepewnie płonie
Utracony na mrocznym strachu płonie
Poszukuje dopiero teraz zwodniczej pamięci absurd

Twoja wina dotyka słońca
Ludzie płomienia gniją
Zdradzieckie słowo po twojym śnie zapomniało o zagubionym blasku
Szalona porażka skrycie oczekuje na płomień

Jej ból powoli cieszy się
Na zapomniane odkupienie wojna pluje jeszcze
On łapie boleśnie piękną porażkę
Niewzruszenie spotyka skrwawione wspomnienie przerażającą otchłań

06.03.2011. 17:06

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 5 plus jeden =