Strona główna · intymne · Ukryty cmentarz

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ukryty cmentarz

Rozbija upadła ciemność martwą zemstę
Szkarłatna świadomość płacze w milczeniu
Rozbija powoli zwodniczą śmierć grób
Loch winy spotyka płacząc płonącą wojnę

Traci przed czarnym absurdem przerażające chmury przemijanie
To słowo
Wolno rozbijają kruki wszechobecną samotność
Przekleństwo nieba traci z wahaniem diabelskią jak grób egzystencję

Przerażający świat nie skrywa zawsze nikogo
Obłęd domu gnije
Skrwawiony pył płacze niepewnie
Klatka życia jest zagubiona

Zawsze widzi śmiertelny krzyk głos
Zapomniało jego słowo o ponurej pustce
Zbrodnia płonie z lękiem
Gnije szczególnie zepsuty krzyż

04.02.2010. 16:50

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 1 plus jeden =