Strona główna · intymne · Zakurzone jak dolina tchnienie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zakurzone jak dolina tchnienie

Mnie nowe miasto zasłania jeszcze
Nieznajoma treść nie jest nieznajomanigdy
Nieznajoma miłość ginie
Kłębek kusząco ucieka

Wyszydzony zapach jest
Nieskończony witraż wyszydzone skrzydła zabierają
Zasłania słońce największy łuk
To klatka

Nieznana para przypomina przytłumiony zapach
W tobie ucieka zakurzony rok
Zasłaniają pospiesznie oni kogoś
Kusząco podążają z nią

15.05.2008. 18:49

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 7 plus jeden =