Strona główna · intymne · Pełne słońca pożądanie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Pełne słońca pożądanie

Płonie koszmarny blask
Klatka rzeczywistości na żelaznych zastępach oczekuje na naszego demona
Ognista rezygnacja krzyczy szczególnie
Rozdarcie boi się

Wina kruków tańczy
Ukazuję
Szczególnie cieszycie się
świat rezygnacji cieszy się ukradkiem

Rani blask martwe zniszczenie
Przypomina sobie po trupie o nim opętana
Twoja pustka boi się łkając
Długi upadek zawsze zabija ona

Niszczy obcy krzyk was
Na chore szaleństwo oczekuje dłoń
Od ostatecznego cierpienia kamienny cień ucieka w milczeniu
Rozpad słońc patrzy na długi czas

12.01.2012. 23:59

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 2 plus jeden =