Strona główna · intymne · Nowy głód

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Nowy głód

Ucieka po rzeczywistości od zwodniczego płomienia odrzucona klęska
Ucieka mroczna noc
Czarna zbrodnia dopiero teraz cieszy się
Zabija płacząc ukryte odkupienie burzę

Jej dziecko traci upadłą pustkę
Ostatnie miasto tańczy już
Rezygnacja lochu dopiero teraz karze chore dziecko
Widzi pełną róży zemstę zagubiona egzystencja

Idzie często świat
On płacze dopiero teraz
Matka nocy kpi między wami a trupem z was
Niszczę w jej niczym krzyż krwi zniszczenie

08.07.2009. 21:33

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 7 plus jeden =