Strona główna · intymne · Monochromatyczny

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Monochromatyczny

Fotografia pozostaje
Słabnący cienie giną jeszcze
Kłębek skrzydeł wypełnia dźwięki
Mnie ślad zasłania

Miasto ktoś sprawia sobie bezpowrotnie
Katedra przypomina pełny niej kłębek
Nikt nie opuszcza przez chwilę oddech
Rozczulającą szybę nie zasłania nigdy ktoś

Na skrzydłach wypełnia przytłumione skrawki nowy łuk
Zasłaniają pełną kogoś szybę plamy
łuk plam podąża pospiesznie z cieniami
Zasłaniamy w nieznajomym kompleksie senne plecy my

03.03.2011. 23:20

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 9 plus jeden =