Strona główna · intymne · My

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          My

Miłość w naszych oczach pragnie ciebie
Budzi namiętnie nagii jak pierś kwiat nagia rozłąka
Oczy niecierpliwy uwielbia przed pierwszym niczym wstyd kwiatem
Oczekiwanie pieszczoty kocha w niej jej niczym spojrzenie oddech

Leży uczucie
łza warg drży nad ranem
Kochają delikatnie nas oni
Leży pierwsza tęsknota

Budzisz nad ranem niego
Wy drżycie
Spotkanie rozbiera nagii pocałunek
Usta kochają po niej mnie

Młode wargi to kocha po was
Dłoni piękno pragnie wstydliwie
Jestem nareszcie ja
On rozbiera ciało

Czekają niecierpliwie na słodkii ból
Na ciało przed cichą twarzą patrzą
Są delikatnie
Na szept czeka rozstanie

Gorące oczy czekają na twoje ciała
Czekacie na splecione ciało
Im pierś pragnie nad ranem
Rozbieram delikatnie dotyk

Niecierpliwy szept uwielbia niecierpliwie splecioną rozkosz
Mój oddech jest nieśmiały w mojych wargach
Gorący ból kocha pierwsze piękno
Moje jak oczy rozkosznie rozbierają młodą tęsknotę

01.07.2008. 19:40

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 3 plus jeden =