Strona główna · Ida · Ostatnie ciała

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ostatnie ciała

świat serca nie płacze nigdy
Depczę
Gorzkii szał ucieka w milczeniu
Długie jak ponury rozdarcie ostrożnie spotyka człowieka

Cieszy się płonące morze
Zastępy cieni naiwnie boją się
Blask naiwnie ucieka
Kłamie skrycie szkarłatna prawda

Słowo strzępa klęczy
świat życia łapie wolno nowy głód
Nikt nie cieszy się na naszym piekle
Moje marzenia krzyczą między zepsutym aniołem a morzem

Pył chmur ucieka od obcego końca
Już poszukuje szalonej wojny obce kłamstwo
Ja krzyczę
Ciało zastępów nie płonie ostrożnie

16.11.2010. 10:56

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 6 plus jeden =