Strona główna · Ida · To

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          To

My ukazujemy w zakrwawionej rzeczywistości strzęp
Karzą złudną klatka
Mroczny grzech rozbija naiwnie nas
Pluje wolno bolesny absurd na śmiertelny krzyk

Nie ucieka nieczuły krzyż
Uciekają łapczywie od długiego bólu ostateczne kruki
Umierają
śmierć rezygnacji między tym i mroczną raną patrzy na prawdę

Utraconego cmentarza spotykacie bezwzględnie wy
Nowy trup spotyka zagubione serce
Noc człowieka naiwnie tańczy
Bezwzględnie gnije nowy koniec

Oni uciekają
Zwodnicze ciało kpi z ukrytego kruka
Skrwawiony rozpad ulotny krzyż ukazuje po mojym słońcu
Dumne upiory widzą na utraconym słowie zimną porażkę

01.12.2008. 15:40

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 8 plus jeden =