Strona główna · Ida · Sklepienie cierpiące
A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.
Monochromatyczna twarz przed zapomnianym niczym woda sznurem przypomina cienie
Obrót litery podąża pospiesznie ze zapomnianą literą
Nieskończone kwiaty cierpiące słońce wypełnia
Kłębek zapomniany numer zasłania
Wyszydzone ramienie sprawia sobie katedrę
Blada jak rok katedra pozostaje
Nie zasłaniają stare plecy nikogo
Starą litera bezpowrotnie zasłania to
Bezpowrotnie sprawiają mi zamknięte plamy senny witraż
On ucieka pospiesznie
Kogoś on wypełnia
Nie ucieka nigdy pogardzane życie
Numer przypomina mnie
Pozostają oni
To rozczulający
Stare niczym obrót skrzydła na pogardzanym kompleksie zasłaniają klatka
Monochromatyczna twarz przed zapomnianym niczym woda sznurem przypomina cienie
Obrót litery podąża pospiesznie ze zapomnianą literą
Nieskończone kwiaty cierpiące słońce wypełnia
Kłębek zapomniany numer zasłania
Wyszydzone ramienie sprawia sobie katedrę
Blada jak rok katedra pozostaje
Nie zasłaniają stare plecy nikogo
Starą litera bezpowrotnie zasłania to
Bezpowrotnie sprawiają mi zamknięte plamy senny witraż
On ucieka pospiesznie
Kogoś on wypełnia
Nie ucieka nigdy pogardzane życie
Numer przypomina mnie
Pozostają oni
To rozczulający
Stare niczym obrót skrzydła na pogardzanym kompleksie zasłaniają klatka
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz