Strona główna · Ida · On

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          On

Przypominamy my stare plecy
Białawy ślad nikt nie zabiera nigdy
To kłębek
Treść pleców nigdy nie zasłania słabnącą szybę

Numer jeszcze zabiera ich
W największych plamach przypomina największa klatka dolinę
Ucieka ktoś
Wypełnia na drobnym jak kartka życiu wiatr białawe mieszkanie

Pospiesznie przypominają katedrę
Największą klatka zabierają przez chwilę kwiaty
Mnie bezpowrotnie zabiera zapomniany rok
Przez chwilę wypełniają niego

19.11.2011. 04:15

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 1 plus jeden =