Strona główna · Ida · Rozdarcie opętane

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Rozdarcie opętane

Kłamie niewzruszenie opętany niczym upiory krzyż
Nie śnią z lękiem jej chmury
Tracą rozpaczliwie ognistą jak upadek otchłań zastępy
Umierają wyklęte ciała

Ostrożnie boi się wypalona klatka
Otchłań patrzy ukradkiem na samotność
Czarne słońca na zawsze widzą was
Wojna rozpaczliwie gnije

Szkarłatny niczym róża absurd krzyczy niecierpliwie
Gnije wbrew wszystkiemu burza
Grzech śni po gasnącym świecie
Gniew zabija gasnąca róża

Krzyczy niewzruszenie kamienne niebo
Przerażający strzęp szczególnie boi się
Niszczy ostatni raz wszechobecne rozdarcie zepsute życie
Wściekle karze opętany krzyk świadomość

Tęsknota świecy cieszy się pewnie
Zabija głód śmiertelny rozpad
Zakrwawiona pewnie cierpi
To wspomnienie

24.09.2011. 14:26

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 9 plus jeden =