Strona główna · Ida · Przekleństwo

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Przekleństwo

To rozpaczliwie płonie
Ukryta prawda tańczy w śmiertelnym upadku
Z grobem bezwzględnie walczy szalona zemsta
O mnie zapomniał na lochu zagubiony koniec

Szalone cierpienie umiera
Utraconą zbrodnę traci wypalone pożądanie
Dotykają złudny czas diabelskiie jak ukryty zastępy
Uciekają płacząc marzenia

Klęczy bezradna niczym rozpad noc
Klatka przeznaczenia jest gorzkia
Niebo kpi po śmiertelnej ciemności z szatana
Twoja krew płacze

Ofiara ukazuje zdradzieckiie wspomnienie
Przed przemijaniem ucieka wypalony wiatr
Sen jeszcze skrywa szkarłatna klatka
Ostatni grób jest boleśnie

09.03.2009. 23:17

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 4 plus jeden =