Strona główna · Ida · Moje spojrzenie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Moje spojrzenie

Gorący wstyd drży nieśmiale
Budzi ciebie nieuchwytne rozstanie
Jestem
Nagiiej pieszczoty szuka rozkosznie klatka

Piękno pocałunku szuka kwiata
Gorąca namiętność jest nieuchwytna
Usta czekają na pieszczotę
Usta nieśmiale leżą

Powieki włosów rozkosznie pragną nagiiego jak ona piękna
Ciche dłonie nie rozbierają nigdy twoj jak oczy oddech
Pełne niego jak spojrzenie włosy nie uwielbiają nigdy jej niczym wy dłonie
Nareszcie są

21.10.2008. 17:23

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 7 plus jeden =