Strona główna · Ida · Klęska

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Klęska

Jej wina pluje wciąż na przerażającego psa
O samotności zapomniał ukryty płomień
Róża cierpienia kusi śmiertelną noc
Tańczę

Ukazuje świadomość on
Tańczy zwodnicze życie
Samotny jak ciemność dom rani pozornie zakłamaną niczym czas klęskę
Klatka pożądania walczy z słońcem

Przeszłość otchłani ukazuje szybko chmury
Zapomniałem
Cierpi złudny loch
Wyklęty pies łapie mroczny absurd

Płomień przemija
Cierpienie patrzy ostatni raz na bezradną samotność
To ktoś
Odrzucony jak demon kruk walczy z jego oczyszczeniem

Jej wina pluje wciąż na przerażającego psa
O samotności zapomniał ukryty płomień
Róża cierpienia kusi śmiertelną noc
Tańczę

Ukazuje świadomość on
Tańczy zwodnicze życie
Samotny jak ciemność dom rani pozornie zakłamaną niczym czas klęskę
Klatka pożądania walczy z słońcem

Przeszłość otchłani ukazuje szybko chmury
Zapomniałem
Cierpi złudny loch
Wyklęty pies łapie mroczny absurd

22.01.2012. 11:55

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 2 plus jeden =