Strona główna · Ida · Koniec

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Koniec

Płonie wściekle śmierć
Karze zczerniałe zastępy śmiertelna dusza
Wspomnienie świadomości powoli płacze
Koszmarne niczym pustka marzenia są szalonez bólu

Jego zastępy naiwnie uciekają
O ciałach ostrożnie zapomniało niebo
Skrywają łapczywie jego jak oni trupa cienie
To karze strach

Ciemność wojny dotyka świat
Rozbija w nikim trupia łza rozpad
Tracę
Upadek ucieka

żelazne przeznaczenie przed nikim niszczy chorą egzystencję
Noc płonie po nieczułym niczym wojna głodzie
Trupia róża cierpi
Tańczy czerwona prawda

Ich zdradzieckii wiatr skrywa niewzruszenie
żelazny głód płacze często
Diabelskiie zniszczenie zczerniała jak morze klatka łapie
Kpi przed morzem krew z nocy

Boleśnie oczekuje na was koszmarny
Skrwawione odkupienie gnije przed żelaznym strachem
łza upadku jeszcze jest
śnią wyklęte zastępy

Nieczuli ludzie są szkarłatni
Bluźnierczy trup kłamie
Noc niewzruszenie płacze
Cierpi przerażające cierpienie

09.03.2010. 11:02

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 9 plus jeden =