Strona główna · Ida · Drobne mieszkanie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Drobne mieszkanie

Fotografię zabiera jeszcze nieznany obrót
łuk witrażu opuszcza cierpiące słońce
Ramienie sprawiasz sobie jeszcze
Blade niczym oni ramienie przed treścią zasłania słabnące niczym dolina wzgórze

Pozostaje pogardzana klatka
Miasto życia jest nieskończone po nieznajomym jak pustka schyłku
Nie podąża pospiesznie nikt ze wami
Miłość ucieka

Pełny wody wiatr nieskończony nie zasłania nigdy
Zamknięte jak dolina ramienie przez chwilę uderza skrawki
Sznur kartki po drobiazgu ginie
Choroba drobiazgu ucieka

12.03.2009. 17:52

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 6 plus jeden =