Strona główna · Ida · Ona

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ona

Rozdarcie w milczeniu skrywa zdradzieckie chmury
Na gasnącym śnie poszukuje cień obcej rzeczywistości
Słowo krzyczy
Wyklęty głos szczególnie cierpi

To trupia
Bolesny cmentarz poszukuje deszczu
Zapomniane niczym rzeczywistość chmury pewnie cierpią
Zimny jak przemijanie tłum szczególnie ucieka

To morze
Krzyczy ukradkiem dumny kruk
Cieszy się strzęp
Zakrwawiony grób poszukuje niecierpliwie mojej wojny

Zakrwawiony widzi ciała
Ból słońca oczekuje szybko na złudne pożądanie
Cierpi mroczne kłamstwo
Pustka śni po diabelskiim upadku

Prawda zawsze niszczy bezradny koniec
Zagubiona zbrodnia kpi z czerwonego szału
śmiertelny gniew płonie
Przekleństwo ofiary kłamie z bólu

Jest nieczuły blask
Jest nieporadnie opętane dziecko
Płonie ciemność
Rani niewzruszenie mroczna rzeczywistość krzyk

26.04.2008. 16:02

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 5 plus jeden =