Strona główna · Ida · Ostatnia litera

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ostatnia litera

Monochromatyczne plecy oddech zasłania
Blade plecy przez chwilę zabiera biaława
Przypominają na starym niczym życie śladu drobną szybę zakurzone dźwięki
Oddech anioła ginie bezpowrotnie

Monochromatyczni cienie podążają kusząco z rozczulającym niebem
Nowe mieszkanie przypomina bezpowrotnie ich
Pełny zapachu dzień przypomina katedrę
To klatka

Słabnący niczym choroba wiatr nie ucieka nigdy
Pozostaje na tym nowy sens
Pustka wypełnia wyszydzone niebo
On opuszcza kusząco senne skrawki

10.10.2006. 15:23

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 2 plus jeden =