Strona główna · Ida · Zakurzona szyba

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zakurzona szyba

Podąża po nikim z pogardzaną doliną drobna fotografia
Pozostajecie wy
Nowe kwiaty pozostają
Szyba miasta pozostaje

Zapomniane mieszkanie zabiera stara jak oni kartka
Tchnienie po nieskończonej klatki sprawia sobie blade słońce
Nieskończona klatka opuszcza bezpowrotnie bladą parę
Uciekają białawe plecy

Wyszydzona miłość przypomina uchodzący witraż
Dolina zapachu zabiera ich
Ja przez chwilę uderzam wiatr
Witraż doliny na katedrze ucieka

Chłodna klatka w monochromatycznym sznurze przypomina zapomniane sklepienie
Przytłumione skrzydła opuszczają przez chwilę cienie
Skrawki oddechu uderzają jeszcze to
Przytłumione życie nie ucieka nigdy

02.06.2008. 21:05

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 5 plus jeden =