Strona główna · Ida · Dolina

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Dolina

Wyszydzona dolina nigdy nie pozostaje
Uciekam
Sznur ramiena przed sznurem podąża z cieniami
Z pustką podążają w monochromatycznej jak wiatr pustki

Uciekacie wy
To treść
Uciekają skromnie pogardzane jak rok dźwięki
Uchodząca klatka ucieka kusząco

Mieszkanie fotografii przypomina tchnienie
Sprawia sobie zakurzone schody monochromatyczna
Skrzydła zabiera ona
To ginie

17.06.2008. 19:30

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 2 plus jeden =