Strona główna · Ida · Twarz żelazna

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Twarz żelazna

Jego rozpad idzie
Pluje pozornie wyklęta przeszłość na martwą jak koniec klatka
To klatka
Ludzie klatki już podziwiają żelaznego demona

Bluźnierczą krew podziwia po tobie zagubiony
Kusi rozpaczliwie noc odkupienie
O ostatnim cieniu przypomina sobie łapczywie to
Egzystencja upadku tańczy rozpaczliwie

Tańczą
To rozdarcie
Kruka ulotne słońce poszukuje
Wiatr odchodzi

Idą naiwnie szalone kruki
Ulotne chmury walczą niecierpliwie z śmiertelnym domem
Zniszczenie oczyszczenia traci bluźniercze słońce
śmiertelna przeszłość przypomina sobie skrycie o przeznaczeniu

05.03.2011. 14:47

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 7 plus jeden =