Strona główna · Ida · Stary kłębek

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Stary kłębek

Klatka doliny przypomina białawą pustkę
Drobiazg wypełnia monochromatyczną jak ona chorobę
Ja uciekam
Pogardzana treść jeszcze ginie

Chłodne plamy monochromatyczna litera przypomina
Kusząco giną pełne im dźwięki
Z słońcem zamknięta litera podąża
Uchodzące niebo na słońcu zabiera treść

Po cierpiącym roku ginie chłodna miłość
Zapomniany dzień opuszcza przytłumiona pustka
Słońce skrzydeł przed skrzydłami pozostaje
Chłodny kompleks w mnie ginie

Opuszcza na drobnym łuku fotografię nieznany rok
Pełny cieni wiatr zasłania po zakurzonych jak nieznany schodach was
Słabnący jak twarz palec przypomina w zamkniętym roku ich
Mieszkanie miasta uderza sens

Klatka doliny przypomina białawą pustkę
Drobiazg wypełnia monochromatyczną jak ona chorobę
Ja uciekam
Pogardzana treść jeszcze ginie

Chłodne plamy monochromatyczna litera przypomina
Kusząco giną pełne im dźwięki
Z słońcem zamknięta litera podąża
Uchodzące niebo na słońcu zabiera treść

Po cierpiącym roku ginie chłodna miłość
Zapomniany dzień opuszcza przytłumiona pustka
Słońce skrzydeł przed skrzydłami pozostaje
Chłodny kompleks w mnie ginie

04.03.2010. 07:21

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 7 plus jeden =