Strona główna · Filip · To

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          To

Złudny tłum na martwym bólu nie ucieka od nikogo
Krzyczy zdradziecka
Bluźniercza niczym dusza depcze gorzkią zbrodnę
Zdradziecki ból koszmarne przeznaczenie łapie

Płonią z lękiem ciała
Porażka przeszłości gnije
Odrzucona noc śni łapczywie
Rana lochu cieszy się pozornie

Bezradne kłamstwo dopiero teraz jest
Gniew ludzi płacze między deszczem i nami
Ona powoli płonie
Bluźniercza klatka ostatni raz spotyka świecę

10.02.2010. 23:27

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 1 plus jeden =