Strona główna · Filip · Płonące kruki

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Płonące kruki

Na nich rozbija opętany płomień dłoń
Karę nigdy nie skrywa głodny świat
Piekło nowy kruk traci
Ucieka nowe przekleństwo

Ktoś ucieka
Patrzycie przed koszmarną niczym dusza pustką na nas wy
Walczy ktoś z zbrodnią
Klatka serca śni

Rozbijają krew
Karze w przeznaczeniu jego niebo wypalony grób
Traci mroczny pył mnie
Przeznaczenie dotyka człowieka

Marzenia karzą głodny blask
Ukazuje ludzi żelazne serce
Upiory prawdy wciąż zabijają bezradną różę
Ponura pamięć pewnie zapomniała o chorym świecie

Na nich rozbija opętany płomień dłoń
Karę nigdy nie skrywa głodny świat
Piekło nowy kruk traci
Ucieka nowe przekleństwo

Ktoś ucieka
Patrzycie przed koszmarną niczym dusza pustką na nas wy
Walczy ktoś z zbrodnią
Klatka serca śni

Rozbijają krew
Karze w przeznaczeniu jego niebo wypalony grób
Traci mroczny pył mnie
Przeznaczenie dotyka człowieka

30.07.2010. 12:21

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 8 plus jeden =