Strona główna · Filip · Zdradziecky ludzie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zdradziecky ludzie

Dotykacie wypalone szaleństwo
Jest już to
Cień kruka dotyka znowu skrwawione kruki
Poszukuję

Zczerniały rozpad umiera dopiero teraz
Szkarłatna świeca cierpi
Ofiara oczekuje na nowy głos
Szalony jest bezwzględnie

śmiertelną jak pustkę ukazuje moja jak przeznaczenie krew
Jestem
Na chore wspomnienie pluje wyklęty
Zastępy boją się

Patrzą zdradzieckiie kruki na odrzucony koniec
Strzęp człowieka niszczy często opętane odkupienie
Ucieka mocno piękna klatka
On wściekle kpi z zwodniczego słowa

06.11.2008. 02:30

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 3 plus jeden =