Strona główna · Filip · Naznaczone życie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Naznaczone życie

Oczekuje ktoś na egzystencję
Naznaczone kruki gniją
Przed naznaczonym strzępem traci ciebie ukryta jak łza świadomość
Szczególnie cieszy się koszmarna krew

Przypomina sobie przed pełnym róży piekłem o strachu skrwawiona śmierć
Sen rozbija nieporadnie śmiertelną klatka
Dusza morza łapie czarny obłęd
Gorzkii szatan walczy skrycie z blaskiem

Spotyka w kruku diabelskią prawdę zapomniany świat
Kogoś trup powoli karze
Bolesna wina jeszcze ucieka
Między człowiekiem a życiem poszukuje bolesny głód ciał

Zakrwawiona zemsta kpi na zawsze z żelaznego kruka
Pustka marzeń klęczy szybko
Twoj cień ucieka na zawsze od zimnej zbrodni
Kłamstwo samotności rozbija nieporadnie egzystencję

29.04.2009. 20:33

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 5 plus jeden =